Chwasty średniowrażliwe w pszenicy

Każdego roku do głosu dochodzą inne chwasty. Ich różnorodność jest tak wielka, że nie ma jednego środka, który skutecznie zwalczyłby je wszystkie od razu. Zawsze naprzemiennie pojawiają się te, dla których zaistnieją sprzyjające warunki do rozwoju.

Inne czekają głęboko pod ziemią na swój czas, nie giną, ale zawsze trwają w oczekiwaniu. Dla ludzi uprawiających ziemię stanowią nie lada wyzwanie, ponieważ przeszkadzają w uprawianiu roślin użytkowych. Ogrodnicy, rolnicy czy działkowcy muszą być ciągle w gotowości, pełni wiedzy i chęci do przystąpienia do walki z chwastami.

Najtrudniejsza jest praca na rozległych polach uprawnych, gdzie konieczne jest zastosowanie mechanizacji i dużych ilości środków ochrony roślin. Przekłada się to w oczywisty sposób na finansową stronę upraw. Wśród zbóż i roślin okopowych występują chwasty wrażliwe, średnio wrażliwe i odporne jednoliścienne.

Do tej drugiej grupy zalicza się m.in. fiołek polny, przetacznik bluszczykowy, przetacznik perski, samosiewy rzepaku, rumianek pospolity, mniszek lekarski, ostrożeń polny czy tobołki polne. Do zwalczania każdego z nich są przygotowywane w laboratoriach specjalne mieszaniny substancji, które rolnicy rozpylają na polach.

Najczęściej działają one dolistnie przez zahamowanie rozwoju niepożądanych roślin i doprowadzają do ich deformacji i zamierania, tym samym oczyszczając plantacje. Stosowane przez rolników substancje chwastobójcze równie skutecznie działają na pszenicę ozimą, jak jarą.